Siukamy

Nie ma.
Nie ma?

Nie ma!
Zgubili kapcia Taty, rozmiar 42. Najpierw na zmianę w nim chodzili, a teraz biegają i szukają po całym mieszkaniu. Lala (główny podejrzany) mówi ze zbolałą minką: “Dzieś ciepnęłam…”

Za oknem nie ma – sprawdziliśmy. W koszu na śmieci – też. “Dzie jeśteś, kapciu Taty?” -pyta retorycznie Tymcio. A za chwilę rozlega się dwuosobowy chórek z fragmentem z bajki: “Po ciałym niebie siukamy ciebie…”

Pozostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *