Słownik języka (polskiego?) dwulatka

img_20150325_130827chodzić – tup-tup,
gołąbek – tup-tup,
bocian – bocia,
żabki – kumky,
kot – koć,
pantera, gepard, itd. i… wiewiórka – koć,
pies – ła,
psia kupa – ła kupa,
koń – kuń,
kaczka – kaka,
pociąg – ciuta,
tramwaj – j.w.,
słoń – sioń,
trąba – tomba,
pszczółka – maja,
motylek – bumlala (skąd to się wzięło, nie wiemy),
ślimak – mi ma,
dużo – nie pół,
stopa – topa,
bombka (choinkowa…) – bomba,
auto – łało,
autko – łałtko,
garaż – „tam łała lulu”,
kanapa – kanaka,
kanapka (do jedzenia) – j.w.,
mleko – miko,
nie ma – ma
Nie ma mnie! – Ja ma! (wcześniej: Ta ma!),
dwa – wa,
trzy – ci,
dźwig – wig,
ładny, -a, -e – ciaci (ładny piesek – ła ciaci),
zamknąć – bum,
otworzyć – nie bum,
tutaj – tam (Tymciu, gdzie jestes?  „- Tam!”),
daleko – tam, tam!,
jeszcze jest: „amciupta” i „pakolola i u”, ale póki co – nie wiadomo co…

Pozostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *