Nudziło mi się

Synek połamał nogę, córka przywlokła wirusa z przedszkola, którego, właściwie wszyscy mamy głęboko w nosie, a w nocy roznoszą się po chałupie kichnięcia, kaszlnięcia, płacz Lali albo stęki Tymcia, który sam już nie wie, jak się ułożyć.

Wycieranie, psikanie, smarowanie, syropki, kropelki, chusteczki, termometr, herbatki, witaminki…

*

A, nudziło mi się i zrobiłam chustę.

Początek:

A tu koniec i .

 

2 komentarze

Pozostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *