Informacja turystyczna

Wybierają się na spacer pokarmić gołąbki. Dopytuję:
– A to bierzecie plecaczek, tak?
Babcia: – Tak, bo tam mam telefon, ziarenka i chusteczki.

Na spacerze Tymcio do przypadkowego przechodnia:
– A w pleciaćku mam chuśtećki, zialenka i TELEFON BABCI !

*

Innym razem Tymcio oznajmia przechodzącemu obok mężczyźnie:
– Idziemy do fyźjela, a później DO BAN-KO-MA-TU!

Pozostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *